W tym miejscu wiatr połamał nasz namiot. To co się unosi nad wodą to pył wodny. Sztorm ten trwał parę dni. Prędkość wiatru była pewnie dużo powyżej 100 km/h. W skali Beuforta pewnie koło 12. Za skałami po prawej stronie zdjęcia schowały się statki. Żaden z nich nie wypływał przez parę dni w dalszy rejs. Nie widać ich na zdjęciu z powodu "dymiącej wody".
Informacje o innych
naszych wyprawach znajdziesz na stronie
Sańko Gang