Płd. Lena na odcinku Kacziuga - Ust-Kut. Ci ludzie to są lepsi niż "Rambo" i "Schwarzenegger" razem wzięci. To są Syberyjscy Strażacy. Gaszą oni tajgę. Pracują w takich warunkach, że nawet najlepsi komandosi na świecie bardzo szybko by „wymiękli”. Miliony syberyjskiej muszki, żar pożaru do którego trzeba przejść czasami aż 30 km przez palącą się tajgę z łopatą, piłami, i wodą. Sami zwykle muszą sobie zapewnić jedzenie w tajdze, łapiąc rybę i polując.
Informacje o innych
naszych wyprawach znajdziesz na stronie
Sańko Gang